25.02.2020

Poznaj techniki znanej architekt i stwórz komfortowe wnętrze. Wywiad z Marią Zrzelską-Pawlak z Magma Studio.

Zawsze z ogromną przyjemnością spotykamy się z niezależnymi projektantami, którzy tworzą niezwykłe, oryginalne wnętrza dla swoich klientów. Te spotkania są dla nas przede wszystkim źródłem inspiracji, ale również zachętą do dalszej, jeszcze bardziej wytężonej pracy, poszukiwania nowych rozwiązań i tworzenia nowych kolekcji. Interesuje nas również to, w jaki sposób podłogi KACZKAN wpisują się w projekty, które wychodzą spod rąk kolejnych projektantów, jak w praktyce "odnajdują się" w rozmaitych stylach i często zaskakujących (nawet dla nas!) zestawieniach. 

Dzisiaj mamy okazje porozmawiać z Marią Zrzelską - Pawlak, absolwentką Wydziału Architektury Wnętrz i Wzornictwa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, która swoją wiedzę pogłębiła podczas pełnej niebanalnych wyzwań pracy zagranicą, m.in. w Atelier Brueckner w Sztutgarcie i w biurze włoskiego architekta Massimiliano Fuksasa. Ten okres zaowocował również zdobyciem doświadczenia w pracy w biurze projektowym, w jej technicznym aspekcie. Obecnie Maria Zrzelska - Pawlak, razem z Magdaleną Bielicką, tworzą kreatywny zespół Magma, oferujący projektowanie wnętrz - niepowtarzalnych i maksymalnie dopasowanych do indywidualnych potrzeb klientów. 

Magma Studio to nowoczesne biuro projektowe, z siedzibą w Gdyni. Klienci biura mogą skorzystać z usług Marii i Magdy w różnym zakresie - coraz częściej wybierają wersję "pod klucz", w ramach której projektantki: tworzą unikatowy projekt, wybierają materiały i meble (zawsze dopasowane do możliwości i oczekiwań swoich klientów) oraz kierują całym etapem realizacji projektu, współpracując ze sprawdzonymi ekipami. Efekt? Klienci otrzymują klucze do gotowych, w pełni wyposażonych wnętrz.  

Okazją do spotkania i rozmowy z Marią Zrzelską - Pawlak jest piękne mieszkanie w Gdyni, którego projekt oparto na podłodze w jodełkę Kaczkan. Skąd pomysł na klasyczną, drewnianą podłogę w nowoczesnym mieszkaniu? 

Kaczkan: Mieszkanie zlokalizowane jest w nowym budynku, ale jego styl trudno jednoznacznie zdefiniować! 

Maria: Dokładnie tak miało być! Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to mieszkanie mocno inspirowane modernizmem. Jeśli się jednak dobrze przyjrzeć się całemu projektowi - styl mieszkania wymyka się sztywnym ramom jakiejkolwiek definicji. Jest elegancko i nowocześnie, ale równocześnie nieco staroświecko, z mocno zaakcentowanymi we wnętrzach książkami i sztuką.  

Kaczkan: Nie sposób nie zwrócić uwagi na podłogę w jodełkę. Skąd pomysł na właśnie taką bazę dla tego projektu?   

Maria: Pomysł na podłogę w jodełkę to marzenie gospodyni tego miejsca -  jeden z najważniejszych i pierwszych pomysłów, który... po prostu nie podlegał dyskusji! Po długich i intensywnych poszukiwaniach idealnej nieruchomości na rynku wtórnym inwestorzy zdecydowali się na zamieszkanie w nowo wybudowanym budynku. Duszą są jednak mieszkańcami starej kamienicy i myślę, że ta podłoga oddaje trochę ich tęsknotę za starymi wnętrzami.    

Kaczkan: Ale jest również doskonałą bazą dla wnętrza, które wydaje się bardzo dynamiczne. To zamierzony efekt? 

Maria: Dynamika wnętrza nie była projektowym celem - to raczej wynik kolejnych, podejmowanych przez nas decyzji.  W mieszkaniu postawiono na otwarty plan: kuchnia i salon zostały połączone i dalej płynnie łączą się z gabinetem i biblioteczką, która zamiast zostać schowana została wyeksponowana za szklanymi drzwiami. Meble i lampy mają bardzo proste, geometryczne  formy, zdecydowaliśmy się również na stonowaną paletę barw: czerń, biel i szarości, które podkreślają industrialne otoczenie okolicy.  

Kaczkan: Kolor podłogi został dobrany do wnętrza? Czy z założenia chodziło o naturalne drewno ? 

Maria: Jak już wspomniałam - podłoga była pierwszym pewnym elementem projektu. Klienci chcieli dobrej jakości i naturalności oraz tej niepowtarzalności, którą może dać tylko klasyczna, dębowa deska przycięta właśnie w jodełkę. To od niej zaczęliśmy kreacje tego miejsca, choć równocześnie w żaden sposób nas ona nie determinowała - projekt mógł pójść w różnych kierunkach, co doskonale pokazuje uniwersalność i wdzięczność jodełki.

Kaczkan: Czy taki wzór podłogi wymaga specjalnej uwagi w doborze wyposażenia wnętrz i dodatków?

Maria: Na pewno trzeba pokory w podejściu do tego wzoru, który jest bezdyskusyjnie mocnym elementem wnętrza. Ale z drugiej strony, patrząc na gotową realizację, świetnie widać, że  jodełka, której rodowód sięga XVII wieku, świetnie odnalazła się pośród modernistycznych mebli, a nawet industrialnych drzwi gabinetu. Zresztą w innym naszym projekcie, bardzo stylowym i eleganckim, dokładnie ta sama podłoga jest jednym z wielu mocnych i bogatych elementów... i też wygląda świetnie! Można więc powiedzieć, że podłoga w jodełkę jest jak dobre jeansy - rewelacyjnie wygląda w różnych stylizacjach. 

Kaczkan: Trzy pytania, które należy sobie zadać przed wyborem podłogi? 

Maria: Na pierwszy ogień idzie pytanie o praktyczność i funkcjonalność: czy w domu są małe dzieci, czy mieszkają z nami czworonożni przyjaciele, czy projektujemy apartament na piętrze, czy raczej mieszkanie lub dom z ogrodem? Następnie zastanawiamy się nad klimatem, który chcemy uzyskać w danym wnętrzu - podłoga ma bowiem na niego ogromny wpływ. Powinna być jasna czy ciemna, ciepła czy chłodna w odbiorze...? Na koniec stawiamy pytania o jakość i cenę produktu, zawsze podkreślając, że to inwestycja na lata. Ponadto w swojej pracy stawiam na polskie produkty i to je w pierwszej kolejności proponuję klientom.

Dziękuję za rozmowę!

Ta strona używa cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.