26.08.2021

Realizacja Moniki Staniec z pracowni Interiors by M

Dwupoziomowe mieszkanie we Wrocławiu straszyło niefunkcjonalnymi rozwiązaniami i stylistyką rodem z lat 90. Architekt Monika Staniec odmieniła je nie do poznania. Znaczącą rolę w tej niezwykłej metamorfozie odegrały naturalne walory jak podłoga, meble i rośliny.

Przytulna nowoczesność – zachwycająca metamorfoza na 54 metrach

Współczesne i ponadczasowe jednocześnie aranżacje, pełne elegancji i dobrego stylu – takie są projekty architekt wnętrz Moniki Staniec. Także i w tym przypadku przemiana niezbyt ładnego mieszkania jest naprawdę spektakularna. Zamiast "powiewu lat 90." mamy jasne, nowoczesne i funkcjonalne wnętrze, które stało się domem dla dwójki młodych ludzi.

Funkcjonalność nie musi być nudna

Wrocławskie mieszkanie, które odmieniła Monika Staniec, miało jeden spory atut. Były nim dwa poziomy. Dzięki temu pomimo niezbyt imponującego metrażu architektce udało się zaplanować wygodną przestrzeń do życia i pracy dla dwóch osób.

Sercem mieszkania jest znajdująca się na dole część dzienna. Zaprojektowano tu strefę wypoczynkową z wygodną sofą, część jadalnianą z drewnianym stołem i tapicerowanymi krzesłami oraz niewielką, ale funkcjonalną kuchnię. Na dolnym poziomie znalazła się też łazienka i przedpokój.

Na antresoli zaplanowano strefę nocną – tutaj gospodarze mają swoją sypialnię oraz pojemną garderobę. Obie przestrzenie łączy podobny styl i zastosowane naturalne materiały, wśród których króluje drewniana olejowana podłoga Kaczkan Pure Forest.

Część dzienna – tu ma być wygodnie!

Aby optycznie powiększyć wcale nie tak dużą przestrzeń, architekt Monika Staniec zdecydowała się na jasne, naturalne kolory. Połączony z jadalnią i kuchnią salon jest więc zaaranżowany w ponadczasowej bieli, neutralnych szarościach, z dodatkiem jasnego i ciepłego drewna.

Nie brakuje tu jednak mocniejszych akcentów! Inwestorzy cenią odważne rozwiązania, dlatego w strefie wypoczynkowej za sofą w pudrowym różu znalazła się czarna ściana. Namalowany przez gospodarza obraz jest kroplą koloru, która rozświetla tę elegancką przestrzeń.

Pomiędzy salonem a kuchnię zaprojektowano jadalnię. Loftowy stół z drewna i metalu oraz tapicerowane krzesła w pudrowym różu i szarościach tworzą zaskakująco spójne połączenie. Stąd blisko już do kuchni w formie aneksu, niewielkiej, ale bardzo funkcjonalnej, bo zaplanowanej w kształcie litery L. Pomimo braku górnych szafek architektka zadbała, aby nie zabrakło tu miejsca do przechowywania.

Część nocna na antresoli i łazienka po totalnej przemianie

Nowoczesne stalowe schody w industrialnym stylu prowadzą do zaaranżowanej na piętrze sypialni z garderobą. W trakcie remontu całkowitej metamorfozie uległa też łazienka. Przed przeróbkami ciasta i nieustawna, mieściła wannę, wc, umywalkę i dodatkowo pralkę. Po przemianie to wygodna i nowoczesna przestrzeń, z wygodnym prysznicem walk-in i modną szklaną umywalką. Sprytnie pomyślane lustra, gładkie szyby prysznica i wc w zabudowie powiększyły łazienkę i sprawiły, że wygodnie można z niej korzystać.

Drewniana podłoga – patent na ponadczasowość

Uniwersalnego charakteru i przytulności wnętrzu tego mieszkania nadaje zastosowane drewno. Widzimy je przede wszystkim w postaci królujących tu drewnianych podłóg marki Kaczkan.

Architekt Monika Staniec zdecydowała się na dębową olejowaną podłogę w klasie Rustical Premium i w kolorze Pure Forest. To dwuwarstwowy parkiet, w którym szlachetną warstwą jest około czteromilimetrowe drewno z szypułkowego dębu z mazurskich lasów. Klasy dodaje mu też wybrane przez architektkę wykończenie – naturalne oleje hybrydowe z dodatkiem wosków. Aby osiągnąć taki efekt, drewnianą podłogę pokrywa się kilkukrotnie warstwami olejów, a następnie utwardza przy pomocy promieni UV, dzięki czemu podłoga staje się odporna na uderzenia i zarysowania.

Dlaczego olejowane podłogi cieszą się coraz większą popularnością we wnętrzach, nie tylko tych urządzanych przy pomocy architektów? Wyglądają naturalnie, pięknie się starzeją, doskonale oddają szlachetność i rysunek drewna, a przy tym znakomicie się prezentują w wielu różnych stylach, od klasyki po nowoczesność.

Wybór architekta - podłoga Kaczkan Pure Forest w klasie Rustical Premium

W projekcie spod kreski Moniki Staniec urody wnętrzu dodaje podłoga Kaczkan w postaci klasycznej deski. To dobre rozwiązanie do nowoczesnych wnętrz – neutralne i ponadczasowe. Taka podłoga sprawia, że aranżacja staje się ciepła, a jednocześnie nie przytłacza zbyt wyraźnym rysunkiem. Elegancka czerń, modny pudrowy róż czy szarości na takim tle wydają się więc jeszcze ładniejsze.

Kolor, który Monika Staniec wybrała na podłogi, to zgaszony i chłodny Pure Forest. Znakomicie oddaje szlachetność dębu, a ponadto jest jasny, dzięki temu nawet małe wnętrza zyskują w jego towarzystwie na przestronności.

Dodatkowym atutem jest także wybrana przez architektkę klasa podłogi. Rustical Premium to najbardziej uniwersalna spośród selekcji oferowanych przez polską markę Kaczkan Premium. Podłogi w tej klasie pięknie podkreślają urodę dębowego drewna, ale ponadczasowy charakter umożliwia ich zastosowanie w aranżacjach w wielu różnych stylach, od nowoczesnego po klasyczny czy nawet glamour. Współczesne, ale ciepłe i przytulne wnętrze projektu Moniki Staniec jest tego najlepszym dowodem.

Ta strona używa cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.